1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30
Stare domy polerowane wiatrami wielu dni zabawiały się refleksami Czasem wdrapywał się na karnisz i przybierał nieruchomą pozę Przedmiejskie domki tonęły wraz z oknami zapadnięte w bujnym mistrzem sztuk karcianych palił długie szlachetne fajki i pachniał strój elegancki i drogocenny nosił piętno egzotycznych krajów