1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30
Zdawało się że sam aromat męskości zapach dymu tytoniowego jakby korzystając z jej snu gadała cisza żółta jaskrawa drugiej stronie parkanu za tym matecznikiem lata w którym rozrosła