1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30 1 5 10 20 30
półciemnej sieni ze starymi oleodrukami pożartymi przez pleśń wzrok jego wracał zbielały i mętny z tamtych głębin uspokajał Splątany gąszcz traw chwastów zielska i bodiaków buzuje